CZY WARTO WPROWADZIĆ DZIECIOM DZIEŃ SŁODYCZOWY?

  • Kwiecień 23, 2018
dzień słodyczowy, słodycze w diecie dziecka, jak odzwyczaić dziecko od słodyczy, dzień słodyczy, słodycze dla dzieci

dzień słodyczowy

Tata: Idę biegać. Ktoś idzie ze mną?

Damian: Ja nie.

Tata: Dlaczego?

Damian: Bo nie chce mi się kolejny raz myć rąk.

 

Brudne dzieci, to szczęśliwe dzieci, a przed nami najfajniejsze okresy brudzenia – dłuższe dni, cieplejsze noce, długie weekendy i wakacje. Klejące łapki od pokus straganowych w postaci batoników, żelków, waty cukrowej. Czy da się w ogóle ograniczyć spożycie słodyczy przez dzieci? Naszym sposobem, praktykowanym już od dłuższego czasu, jest Dzień Słodyczowy.

Zaszczyt pełnienia funkcji Dnia Słodyczowego w udziale przypadł sobocie. Nie przypadkowo. Sobota to zazwyczaj nasz dzień spotkań towarzyskich, odwiedzin u dziadków, a także ogólnie dzień luzu i braku szczególnych obowiązków. A więc całkowity dzień na ‚można sobie pozwolić’.

Do wprowadzenia tego typu rytuału zmotywowała mnie szczególnie pani dietetyk, z którą jakiś czas temu miałam okazję się skonsultować. Powiedziała, że dzieci, którym wprowadzono jeden określony dzień w tygodniu na jedzenie słodyczy, jedzą ich po prostu mniej, a dodatkowo nie uzależniają się od cukru. Jednego dnia nie są w stanie zjeść ich tyle co łącznie jadłyby ‚po trochu’ codziennie, gdyż zwyczajnie robi się im za słodko.

dzień słodyczowy

Co na to nasze dzieci? O dziwo spodobał im się ten pomysł. Niby czekają na sobotę i zbierają słodycze z całego tygodnia, ale gdy nadchodzi Dzień Słodyczowy, to ostatecznie zapominają jakie i ile słodyczy zebrali. Umożliwia nam to lepszą kontrolę

Co ze słodyczami z prezentów? Gdy zdarza się, że są w gościach w tygodniu nie odmawiają poczęstunku, ale rzadko kiedy w tygodniu spędzają popołudnia u kolegów. Słodycze otrzymywane od babć i dziadków w tygodniu czy w ramach innych upominków bez problemu odkładają na sobotę. Oczywiście wyjątki stanowią również Święta i urodziny.

Szuflada ze słodyczami wbrew pozorom nie jest u nas zamykana na klucz. Jest to jedna z najniższych kuchennych szuflad, do której dzieciaki mają cały czas dostęp. Dzięki świadomości, że w sobotę będą mogły jeść słodycze, mam wrażenie, że nie czują potrzeby zaglądania tam i podjadania. Po kilku miesiącach funkcjonowania Dnia Słodyczowego mogę nawet stwierdzić, że się im on nieco znudził i już o nim zapominają, co jest dla mnie małym sukcesem i oznacza jeszcze mniej słodyczy w diecie.

My już nie możemy doczekać się wakacji i korzystania z uroków natury, a Wy?

 

 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis i uważasz, że mógłby być przydatny dla Twoich znajomych – udostępnij go na FB lub daj znać w komentarzu. Chętnie życzymy Ci miłego dnia!

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Odpowiedz

    Myślę, że to dobry pomysł. Ale żeby nie jadły ich przez cały dzień

  2. Mój starszy syn jest alergikiem, kiedy był malutki nie jadał słodyczy w domu. Problem był gdy szliśmy na urodziny, a tam były dziwne rzeczy do zjedzenia. Wtedy on rzucał się na to wszystko…

  3. Odpowiedz

    U nas słodycze leżą i proszą się o zjedzenie 😉

    • Kasia
    • Kwiecień 29, 2018
    Odpowiedz

    Fajny pomysł. Ja mojemu dziecku nigdy nie ograniczałam słodyczy, ale to dlatego, że eM nie jest łasuchem i w przeciwieństwie do mnie – potrafi od małego zachować umiar 😉

  4. Odpowiedz

    Bardzo fajny pomysł z wprowadzeniem tego słodyczowego dnia. U nas praktykujemy każdego dnia „małe coś”, tym bardziej, że sezon na lody trwa 😉

    • Marta
    • Kwiecień 28, 2018
    Odpowiedz

    My nie mamy slodyczowego dnia. Do slodyczy jest dostep caly czas, a i tak leza po kilka miesiecy 🙂 Zakazany owoc kusi najbardziej, wiec doszlam do wniosku, ze nie ma sensu zabraniac, lepiej nauczyc, ze slodycze sa ok i mozna je jesc, ale w malych ilosciach. Nie wiem kiedy my zjemy to co mamy, ale w szafce sa jeszcze slodkosci z halloween 🙂

  5. Odpowiedz

    My aktualnie na diecie, ponieważ mój syn ma sporą nadwage. Nie jemy słodyczy, bo na diecie jest zakaz, jednak pozwoliłam mu jeśc w sobotę lub niedzielę jednego loda ( uwielbia lody). Cały tydzień trzyma sie dzielnie waga spada, idziemy 9.05 do dietetyka, mam nadzieję, ze będzie lepisj niż miesiac temu. Zapraszam na bloga tam opisałam naszą historię.

  6. Odpowiedz

    U nas nigdy się to nie zdarzyło, ale może też dlatego, że po prostu moje dzieciaki cały dzień spędzają aktywnie i niekiedy trzeba im przypominać o tym, żeby w ogóle coś zjadły 😉

  7. Odpowiedz

    Znam osoby które mają takie dni efekt jest taki że często dzieci tego dnia nie chca jeść nic innego niż słodycze. Ale to też pewnie zależy od przyjetych i wprowadzonych zasad

    • Pau Elegancka Tracz
    • Kwiecień 24, 2018
    Odpowiedz

    z tego co kojarzę, to w Szwecji celebrują dzień słodyczowy; ja wolę dostęp mocno ograniczony do słodyczy w całym tygodniu

  8. Odpowiedz

    Dzień słodyczy jest dość popularny u moich znajomych, u mnie był na krótko, tata nie wytrzymał. Ale ideę popieram.

    • Ania
    • Kwiecień 23, 2018
    Odpowiedz

    Bardzo podoba mi się pomysł takiego dnia, ale obawiam się, że nie starczyłoby mi samozaparcia 🙁

  9. Odpowiedz

    świetny pomysł z wprowadzeniem takiego dnia

Leave a Comment

AUTORKA BLOGA

AUTORKA BLOGA

Joanna - mama, która codziennie staje na głowie, aby ratować swój idealny świat przed zagładą

KATEGORIE

blog kobiecy warszawa, blog dla kobiet
blog kulinarny warszawa, blogerka kulinarna warszawa, blog z przepisami, blog o gotowaniu
blog rodzicielski warszawa, blog o dzieciach, blog o zabawkach, blog o zabawach, opinie o zabawkach, recenzje zabawek
blog podróżniczy warszawa, blog turystyczny warszawa, blog o podróżach z dziećmi, gdzie warto pojechać z dziećmi, miejsca polecane dla rodzin z dziećmi w polsce i za granicą
blog kosmetyczny warszawa, blogerka parentingowa kosmetyczna warszawa, opinie o kosmetykach dla dzieci, recenzje kosmetyków, kosmetyki dla kobiet, pielęgnacja dla rodziny
BLOG PORADNIKOWY WARSZAWA - DOŚWIADCZENIA I SPOSOBY NA ZDROWIE, blog o zdrowiu, zdrowie dzieci i rodziny

URYWKI NASZEJ CODZIENNOŚCI

NAPISZ DO NAS

NAPISZ DO NAS