DLACZEGO NIE DZIELĘ ZABAWEK ZE WZGLĘDU NA PŁEĆ

  • Październik 23, 2016
num noms, gel a peel, kub mam ekspertek, zabawki gender

zabawki gender

Damian: Mama, a co je pająk?

Mama: Muchy.

Damian: Nie, to żaby jedzą muchy.

Mama: To co je pająk?

Damian: Mięso albo żaby.

 

Rodzicielskie głowy często zaprzątane są przeróżnymi pytaniami. Poszukiwanie odpowiedzi wiąże się czasem z uzyskiwaniem bardzo zróżnicowanych opinii wynikających np. z różnic kulturowych, przyzwyczajeń czy wychowania. Ja lubię poznawać różne punkty widzenia, korzystać z doświadczeń innych i wiedzieć co inni myślą na dany temat. Zawsze jednak podchodzę z dystansem do opinii, które nie posiadają konkretnego uargumentowania, kończą się zdaniem ‚bo tak’ lub ‚bo nie wypada’. Jako rodzic preferujący slowlife daję jednakna luz, włączam zdrowy rozsądek i wyzbywam się zbędnych ograniczeń. Wyciągam własne wnioski. zabawki gender

Gdybym ograniczała swoje dzieci przez pryzmat tego ‚co wypada’, to pewnie nie stałaby w naszej kuchni drewniana kuchenka zabawkowa. Pewnie chłopaki stracili by możliwość wypełnienia jej metalowymi garnkami i pluszowymi warzywami, aby co jakiś czas przepaść w zabawie w restaurację. W naszym domu zabrakło by zabawkowego żelazka, odkurzacza i pralki, z którymi chłopaki mają fajną zabawę, a przecież ktoś mógłby uznać, że to zabawki dla dziewczynek. Grupy dzieci, które nas odwiedzają musielibyśmy podzielić ze względu na płeć i dziewczynkom zabronić zabaw transformersami, a chłopców odizolować od garów. Wyobrażacie sobie ile by stracili z ciekawej, wspólnej zabawy?

zabawki gender

Gdybyśmy wszyscy oglądali się na stereotypy i poddawali ograniczeniom związanym z płcią, stracilibyśmy najlepszych szefów kuchni, którymi są mężczyźni. Chłopcy nie wstępowali by do szkoły tańca, a dziewczynki nie mogły by trenować piłki nożnej. Jeśli chcemy, aby nasze dorosłe dzieci nie ograniczały się w przyszłości ze względu na to, że ktoś twierdzi, że czegoś ‚nie wypada’ mężczyźnie lub kobiecie, to może przestańmy im od dziecka mówić, że coś jest tylko dla dziewczynek lub tylko dla chłopców? Dzięki temu może nigdy nie poczują, że robią coś nieodpowiedniego, mimo że daje im to szczęście i satysfakcję, a będą wiedziały, że wszystkiego mogą spróbować i same zdecydować czy odnajdują się w danej dziedzinie. Może się przecież okazać, że mają talenty, których zupełnie się nie spodziewamy. zabawki gender

Idąc tym tropem Adamski wziął ostatnio ze mną udział w warsztatach zorganizowanych przez Klub Mam Ekspertek w Muzeum Etnograficznym w Warszawie. Podczas spotkania dzieciaki miały możliwość przetestować specjalne żele Gel-a-Peel do robienia biżuterii oraz zapoznać się z nową serią pachnących słodziaków Num Noms. Czy chłopcy odnaleźli się na zajęciach z robienia biżuterii? Jasne, że tak. W końcu zegarki, to też elementy ozdabiające męskie nadgarstki. Adamski odnalazł swoje kolory w złocie, fiolecie i zieleni, a ja zrobiłam różową bransoletkę dla siebie. Dzieciaki wspólnie z rodzicami chętnie odgadywały zapachy Num Noms z zasłoniętymi oczami, aby potem wziąć udział w poszukiwaniu ukrytych stworków w zakamarkach sal Muzeum. Adamski znów przepadł z Nadią we wspólnej zabawie, aby mamy mogły w spokoju wypić kawę.

zabawki gender

Spotkanie utwierdziło mnie w przekonaniu, że dopóki sami nie wmówimy dzieciom, że zabawki czy zajęcia zostały podzielone ze względu na płeć, dopóty one będą miały z tego wyłącznie beztroską zabawę…

 

001_num-noms-gelapeel

002_num-noms-gelapeel

003_num-noms-gelapeel

004_num-noms-gelapeel

005_num-noms-gelapeel

006_num-noms-gelapeel

007_num-noms-gelapeel

008_num-noms-gelapeel

009_num-noms-gelapeel

010_num-noms-gelapeel

011_num-noms-gelapeel

012_num-noms-gelapeel

013_num-noms-gelapeel

014_num-noms-gelapeel

015_num-noms-gelapeel

016_num-noms-gelapeel

017_num-noms-gelapeel

018_num-noms-gelapeel

019_num-noms-gelapeel

 

Dziękuję za odwiedziny! Po raz kolejny udało mi się uratować swój idealny świat przed zagładą! Jeśli podoba Ci się ten post i uważasz, że mógłby być przydatny, to udostępnij go swoim znajomym na Facebook’u lub napisz w komentarzu, że tu byłeś – z przyjemnością życzę Ci miłego dnia 🙂

 

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Odpowiedz

    super, że nie zamykasz synków na różne zabawki, moi synkowie np. mają lalki i wózek dla lalek

  2. Odpowiedz

    Nie znoszę dzielenia zabawek wg płci! Mój syn ma na przykład lalkę szmaciankę i nie widzę w tym niczego złego. Kiedy podrośnie pewnie też pomagał mężowi i mnie w codziennym gotowaniu i też nie uważam, że to zajęcie tylko dla dziewczynek. Ani, że chłopaki nie mogą nosić ubrań w kolorze różowym. Jeśli tylko jakiś chce, to jaki problem. Kolor jak kolor.

  3. Odpowiedz

    Mój synek uwielbia bawić się w gotowanie, ma kuchnię, naczynka, garnuszki, czajnik, ekspres do kawy itp, a to wszystko zabawki…. i to jest dla niego najlepsza zabawa.;-)

  4. Odpowiedz

    Wiesz co przez długi czas było ulubioną zabawką moich chłopców? Kuchenka, zestaw naczyń i zabawa w gotowanie 🙂

    Bzdurą są tu wszelkie podziały ze względu na płeć dziecka.

    • Sasanki
    • Luty 26, 2017
    Odpowiedz

    Już dawno udowodniono, że typ zabawy (i zabawek) wpływa na kierunek rozwoju dziecka. I tak np. np. zabawa lego utożsamiana często głównie z chłopcami, będzie rozwijać np. matematyczne myślenie (np. relacje przestrzenne, pojecie zbioru) a zabawa lalką będzie nauką relacji społecznych. Dlatego chętnie kupię Helence lalkę, ale też na pewno zadbam o to, by w domu były klocki, puzzle i samochodziki (tory dla wyścigówek!:) które niepotrzebnie często traktowane są jako zabawki dla chłopców.

    • GeeWay
    • Październik 26, 2016
    Odpowiedz

    Moja 7 miesieczna córcia najchetniej bawi sie resorakami brata i nie zamierzam jej tego zabraniać:)

    • Odpowiedz

      Samochód podobno daje kobiecie więcej niezależności, więc wcale jej się nie dziwię 😉

  5. Odpowiedz

    Moim zdaniem taki podział jest bez sensu chociaż mam 2 synów to czasami będąc u znajomych bawią się zabawkami dla dziewczynek nie widzę w tym nic dziwnego.

    • Odpowiedz

      Bardzo mnie to cieszy, że jednak jest więcej rodziców o podobnym zdaniu 🙂

    • Żaneta Bomba
    • Październik 26, 2016
    Odpowiedz

    Fajne te zabawki. U nas jednak podział jest 🙂

    • Odpowiedz

      U nas jedyny podział, to ten związany z własnością – każdy z chłopaków ma coś, co jest tylko jego 🙂

  6. Odpowiedz

    Liczę na to, ze podział zabawek na płeć to przeszłość. Chociaz jak patrzę na zabawki dla dziewczynek to czesto mam wrażenie, ze te dla chłopców sa bardziej kreatywne i rozwijają. U nas również stoivkuchnia i synek czesto gotuje nam buleczkivlub urządza przyjecia.

    • Odpowiedz

      Bardzo fajnie kuchnia sprawdza się w połączeniu z piaskiem kinetycznym – u nas chłopaki formują z niego kotlety i torty 😀

  7. Odpowiedz

    Podział zabawek na konkretną płeć jest bez sensu, choć ciekawym zjawiskiem jest to, że mój syn automatycznie lgnie nie do lalek, misiów, wózków, tylko kręcą go auta, elektronika itp. Chociaż kuchenkę uwielbia i zabawę w gotowanie 😉

    • Odpowiedz

      To zasługa płci mózgu 😉 Moi synowie też najczęściej bawią się samochodami, pociągami, lubią bajki o piłce nożnej i przebierają się w stroje superbohaterów, ale robią to bez jakichkolwiek moich sugestii. Nie bawią się lalkami, nigdy nie prosili o lalki, więc ich w naszym domu nie ma, ale jakby chcieli to nie mam nic przeciwko 🙂

    • Joanna Kołpak
    • Październik 25, 2016
    Odpowiedz

    Jestem takiego samego zdania. U nas o tyle naturalnie to wychodzi, że mam córkę i syna i po prostu bawią się rożnymi zabawkami. Staś ostatnio wyszedł z różowym wózkiem na spacer.

    • Odpowiedz

      Ale tak to właśnie odbywa się również w przedszkolach i żłobkach – dzieciaki bawią się wszystkim, a raczej tym czym chcą się bawić. Uważam, że to całkiem fajne jeśli nikt ich w tym nie ogranicza 🙂

  8. Odpowiedz

    U mnie jest rok różnicy między dziećmi, same się inspirowały jak były małe, wymieniały zabawkami. Córka wręcz nie chciała bawić się lalkami, tylko samochodzikami i samolotami, i nic złego w tym nie widziałam. Rozwijała się kreatywnie i radośnie, i o to właśnie chodzi. 🙂

    • Odpowiedz

      Dokładnie tak. Dzieciaki same potrafią zdecydować, które zabawki są dla nich, a którymi nie chcą się bawić. Myślę, że nikt im w tym nie musi pomagać 😉

  9. Odpowiedz

    szczerze? nie wiem co ludzie mają z tym „ograniczaniem” dzieci do różnych zabaw/zabawek/zajęć. Ja na dniach urodze pierwsze dziecko, ale moj bratanek i bratanica zawsze bawili sie albo lalkami, albo ciągnikami, albo samochodami WSPÓLNIE lub nawet osobno. Robiły to na co miały ochotę. Co więcej, na pytanie co chce moja bratanica na zeszłoroczną choinkę, powiedziała „koparkę”! poważnie 🙂 i ją dostała, cieszyła się bardzo, bardziej niż z lalki 🙂
    Nie rozumiem podziału i na pewno nie będę się godziła na coś takiego 🙂

    • Odpowiedz

      Jak słyszę ‚nie rusz tego, to dla dziewczyn’, to aż się we mnie gotuje. Cieszę się jednak, że Ty stoisz po tej dobrej stronie mocy 😉

  10. Odpowiedz

    Nigdy nie wiadomo co się dziecku spodoba 😉

    • Paulina W.
    • Październik 24, 2016
    Odpowiedz

    Świetny post. Ja akurat mam dwie córeczki więc nie mam wielkiego problemu, jednak nigdy nie zabraniałam dzieciom bawić się zabawkami dla chłopców, wręcz przeciwnie. Obydwie moje dziewczynki kochają samochody

    • Odpowiedz

      Ja mam dwóch synów i też nie przeszkadzam im w zabawach z koleżankami 🙂

Leave a Comment

AUTORKA BLOGA

AUTORKA BLOGA

Joanna - mama, która codziennie staje na głowie, aby ratować swój idealny świat przed zagładą

KATEGORIE

blog kobiecy warszawa, blog dla kobiet
blog kulinarny warszawa, blogerka kulinarna warszawa, blog z przepisami, blog o gotowaniu
blog rodzicielski warszawa, blog o dzieciach, blog o zabawkach, blog o zabawach, opinie o zabawkach, recenzje zabawek
blog podróżniczy warszawa, blog turystyczny warszawa, blog o podróżach z dziećmi, gdzie warto pojechać z dziećmi, miejsca polecane dla rodzin z dziećmi w polsce i za granicą
blog kosmetyczny warszawa, blogerka parentingowa kosmetyczna warszawa, opinie o kosmetykach dla dzieci, recenzje kosmetyków, kosmetyki dla kobiet, pielęgnacja dla rodziny
BLOG PORADNIKOWY WARSZAWA - DOŚWIADCZENIA I SPOSOBY NA ZDROWIE, blog o zdrowiu, zdrowie dzieci i rodziny

URYWKI NASZEJ CODZIENNOŚCI

NAPISZ DO NAS

NAPISZ DO NAS