RYWALIZACJA I ZAZDROŚĆ W RODZEŃSTWIE

  • Wrzesień 21, 2015

rodzeństwo bez rywalizacji opinia

Mama: Cześć Damianku, dzień dobry! Dobrze spałeś? Idziemy do pokoju?
Damian: Adasiuuuuu?
Mama: Adaś jeszcze śpi, pewnie niedługo wstanie, to do nas dołączy.
Damian: Śpi Adasiu.
Adaś: Dzień dobry! Już nie śpię!
Damian: Adasiuuuuuuuuuuu!!
Mama: O patrz, jednak nie śpi. Idziesz z nami Adaś?
Adaś: A co będziecie robić?
Mama: Zrobię Wam kakao i możecie wybrać jakąś bajkę.
Damian: Bajkę.
Adaś: Ja bym chciał ‘Kurczak Mały’. Damian chcesz też ‘Kurczak Mały’?
Damian: Lodu.
Mama: Chyba Damian woli jednak ‚Krainę Lodu’.  Musicie się zatem dogadać.
Adaś: A będziemy mogli obejrzeć dwie bajki?
Mama: Myślę, że jeśli nie jesteście w stanie wybrać tej samej bajki, to pewnie tak.
Adaś: Damian, to żeby było po równo, to najpierw ‘Krainę lodu’, a potem ‘Kurczak Mały’?
Damian: Małi.
Adaś: To mamy ustalone. Wiesz mama co zrobiliśmy?
Mama: Dogadaliście się, bardzo się cieszę.
Adaś: Nie. Zrobiliśmy kompromis.

 

Nad relacjami pomiędzy moimi dziećmi zastanawiałam się już będąc w ciąży z Damianem. Adamski przechodził wtedy bunt dwulatka i niekiedy  dogadanie się z nim graniczyło z cudem. Mocno ćwiczył nasze nerwy i cierpliwość. Zastanawiałam się jak to będzie, gdy pojawi się na świecie drugi mały człowiek. Mimo trudnego okresu i skoku rozwojowego Adamskiego czułam się jednak spokojna. Adamski należy raczej do spokojnych dzieci, a dodatkowo niezwykle empatycznych. Zawsze mogliśmy z nim porozmawiać o wszystkim i zawsze doceniałam jego dojrzałość oraz mądrość w rozumieniu wielu skomplikowanych rzeczy. Od początku dużo też rozmawialiśmy o bracie, o tym gdzie będzie spał, co będzie robił, jak może wyglądać. Adamski był dumny z tytułowania go starszym bratem i nie mógł się doczekać.

Adamski na początku ostrożnie podchodził do noworodka. Nie był zainteresowany łapaniem go za rączki czy nóżki, ale głaskał po pleckach i całował po główce. Niemowlę nadal niezbyt wchodziło Adamskiemu w paradę, a my staraliśmy się nadal poświęcać maksymalnie dużo uwagi Adamskiemu, aby nie czuł się odtrącony. Nigdy nie usłyszeliśmy, że teraz mamy nowe dziecko i Adamski nas nie obchodzi, ani nigdy brat nie był powodem rozterek czy smutków Adamskiego.

rodzeństwo bez rywalizacji opinia

Damian rósł a wraz z nabywaniem nowych umiejętności stawał się coraz atrakcyjniejszym kompanem dla Adamskiego. Zaczęli się wspólnie bawić, wygłupiać, skakać na trampolinie, dzielić się jedzeniem. Zaczęli się też kłócić, rozrabiać i bić. Najczęściej o zabawki ‘ja pierwszy to wziąłem’, o kolejność ‘ja pierwszy chce wejść do wanny’, ale też o sprawiedliwość w podziale ‘ja chce tyle samo, on ma więcej’. Zaczęła się rywalizacja.

Z czego się bierze rywalizacja pomiędzy rodzeństwem? Przecież w naszych wyobrażeniach rodzeństwo są to najbliższe sobie osoby. Mają się kochać, szanować i być dla siebie mili. Dlaczego czasem potrafią być dla siebie tak okrutni, sprawiać wrażenie jakby się nienawidzili i jakby najchętniej jeden drugiego wyrzucił z zimną krwią przez okno?

Ponieważ przerosło to moje matczyne kompetencje musiałam się douczyć. Pomóc sobie w zrozumieniu i nauczyć się rozwiązywać coraz ostrzejsze konflikty. Korzystając z okazji, na urodziny zażyczyłam sobie książki ‘Rodzeństwo bez rywalizacji’ oraz ‘Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły’. I jestem bardzo zadowolona z prezentów.

rodzeństwo bez rywalizacji opinia

Po pierwsze, uzyskałam odpowiedź na swoje główne pytanie: Skąd się bierze rywalizacja w rodzeństwie? Odpowiedź nieco mnie zasmuciła, ale drastyczny przykład, który zaraz Wam przedstawię, uderzył mnie tak mocno, że w sekundę był w stanie otworzyć oczy.

Wyobraź sobie, że pewnego dnia Twój partner przyprowadza do domu kobietę. Partner przedstawia Ci ją i pełen entuzjazmu informuje, że ona będzie teraz z Wami mieszkać. Oznajmia Ci, że kocha ją tak samo jak Ciebie i Ty też powinnaś ją kochać, a najlepiej jak jeszcze będziesz się od teraz dzielić z nią kosmetykami, ubraniami, pożyczać jej swój samochód kiedy będzie chciała i zabierać ją ze sobą na kawę z przyjaciółkami.

rodzeństwo bez rywalizacji opinia

Nie masz nic do gadania, bo Ciebie nikt nie pytał o zdanie, tylko postawił przed faktem dokonanym. Twój świat wywraca się do góry nogami, ktoś zabierze Ci czas partnera poświęcany do tej pory tylko Tobie, a Ty masz przejść do porządku dziennego i to zwyczajnie zaakceptować, a nawet więcej – cieszyć się. Tak to podobno widzą starszaki, gdy pojawia się młodsze rodzeństwo. Miłość oczywiście tez jest, przychodzi naturalnie jak więź rodzinna. Te dzieci także się kochają i potrafią być przyjaciółmi, ale będą rywalizować – szczególnie o uwagę rodziców.

Po drugie, dowiedziałam się, że w związku z powyższym przykładem, rywalizację w rodzeństwie musimy traktować jako coś naturalnego. Nie można jej uniknąć ani całkowicie wyeliminować.Natomiast od naszych reakcji i naszego postępowania zależy to, czy konflikty pomiędzy rodzeństwem będziemy zaogniać i pielęgnować ich nienawiść do siebie, czy umiejętnie je zminimalizujemy.  To my wchodzimy w rolę mediatora i psychologa – musimy mieć odpowiednie kompetencje, aby poprowadzić terapię nie wyrządzając dodatkowych szkód.

rodzeństwo bez rywalizacji opinia

W książkach podane zostało mnóstwo przykładów, które uczą rodziców jak kreować komunikaty do dzieci, jak kreatywnie uczyć dzieci radzenia sobie ze złością oraz jak nie pozwolić dzieciom dusić w sobie złości. Jak samemu podejść do konfliktu ze zrozumieniem, a nie ze złością i wywoływaniem poczucia niesprawiedliwości. Jak dążyć do tej miłości z wyobrażeń o rodzeństwie, wzajemnego szacunku do siebie, aby dzieci w przyszłości mogły zawsze na siebie liczyć i być dla siebie wsparciem, a nie wrogiem.

Czasem warto skorzystać z rad fachowców. Rozwiązywanie konfliktów i uczenie dzieci jak same mają sobie z tym radzić nie jest łatwe. Ale, jak pokazuje nasz wstępny dialog, czasem da się wypracować kompromis. Opłaca się włożyć wysiłek w to, aby każdy czuł się dobrze. A kiedy pozytywnie zaczynamy dzień, wtedy można w spokoju oddać się popołudniowym przyjemnościom…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Odpowiedz

    Mocny ten przykład. I faktycznie daje do myślenia.

    • Gosia
    • Marzec 18, 2017
    Odpowiedz

    Takie rozterki już za nami, choć nie było tragedii. Różnica 13 lat zrobiła swoje.

    • Aniola Triplets-Adventure
    • Marzec 18, 2017
    Odpowiedz

    takie jest zycie i te konflikty sa nieuniknione, rola rodzica – madrego rodzica – jest wlasciwie reagowac. Moje stado tez ma wewnetrzne konflikty ale na zewnatrz trzymaja sie silnie razem i jeden wspiera drugiego z calych sil, to mi daje przekonanie ze konklikty wewnetrzne chyba sa jednak dobrze rozgrywane 🙂

  2. Odpowiedz

    Marzy mi się czas gdy moja dwójka zacznie się dogadywać.

  3. Odpowiedz

    Jak tylko miałam cięższy czas z moją dwójką, przypomniałam sobie o tym przykładzie gdy mąż przeprowadza kochankę… Ciężki czas dla wszystkich, ale cierpliwość to potem wynagradza 🙂

  4. Odpowiedz

    Niedługo przyjdzie na świat moja druga pociecha, takie rozterki dopiero przed nami. Ciekawa jestem jak to będzie i trochę się boję…

    • Elwira Zbadyńska
    • Marzec 18, 2017
    Odpowiedz

    Jak każda mama i ja zwracam uwagę na relacje między dziećmi tym bardziej, że z domu dobrego wzorca nie wyniosłam. Póki co odnoszę sukces. Powodzenia, u Ciebie tez widać, że rodzeństwo jak z najlepszych poradników 😉

    • Paula
    • Marzec 18, 2017
    Odpowiedz

    Mój 7letni brat który do tej pory był oczkiem w głowie każdego w domu był dość zazdrosny kiedy na świat przyszła moja mała. Niby wujek dla mojej Julki ale cóż…
    Dzieci 🙂

  5. Odpowiedz

    Tak, to ostatnio moje ulubione zdjęcie 🙂

  6. Zazdrość zazdrością ale ostatnie zdjęcie i tak mówi więcej niż niejedno słowo 🙂

  7. Odpowiedz

    No właśnie… dbając o relacje między rodzeństwem musimy też bacznie obserwowac otoczenie i dbać o to, aby nasze dzieci były dobrze traktowane – żeby każde dziecko czuło się tak samo ważne. Jeśli my widzimy cos niepokojącego, to od razu reagujemy, ale nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby jakaś babcia faworyzowała jedno z dzieci – niedopuszczalne 🙁

  8. Odpowiedz

    Książkę "Jak mówić…" mam rewelacja tej o rodzeństwie jeszcze nie, ale sobie sprawię 🙂 u nas na razie jest ok…staram się zeby dzieci okazywały sobie ciągle miłość, żeby tworzyły paczkę – nawet jeśli to ma znaczyć wspólny bunt przeciw rodzicom……u mnie w domu była rywalizacja i żal między siostrą, ponieważ babcię wybrały sobie wnuczki, każda po jednej i tylko ją dopieszczała – to było okropne!

  9. Odpowiedz

    My z siostrą także darłyśmy koty… i to długo… rodzice mieli ciężki orzech do zgryzienia z nami pewnie, ale dobrze, że w tych czasach można sie posiłkować mądrymi książkami 🙂

    Pozdrawiam ciepło!

  10. Odpowiedz

    Widać po zdjęciach, że bracia bardzo się kochają, a że się czasem pokłócą, to norma, byle tylko nie robiło się niebezpiecznie… 😉
    Ja póki co mam jedynaka, ukochanego synka, i również drżę na myśl, co będzie, gdy wystaramy się z partnerem o młodszą pociechę do pary. Tym bardziej, że osobiście z moją młodszą siostrą żarłyśmy się całe dzieciństwo tak, że ciężko było z nami podobno wytrzymać… 😉 Chyba również będę musiała sprawić sobie takie mądre poradniki… 😛
    Pozdrawiam 🙂

Leave a Comment

AUTORKA BLOGA

AUTORKA BLOGA

Joanna - mama, która codziennie staje na głowie, aby ratować swój idealny świat przed zagładą

KATEGORIE

blog kobiecy warszawa, blog dla kobiet
blog kulinarny warszawa, blogerka kulinarna warszawa, blog z przepisami, blog o gotowaniu
blog rodzicielski warszawa, blog o dzieciach, blog o zabawkach, blog o zabawach, opinie o zabawkach, recenzje zabawek
blog podróżniczy warszawa, blog turystyczny warszawa, blog o podróżach z dziećmi, gdzie warto pojechać z dziećmi, miejsca polecane dla rodzin z dziećmi w polsce i za granicą
blog kosmetyczny warszawa, blogerka parentingowa kosmetyczna warszawa, opinie o kosmetykach dla dzieci, recenzje kosmetyków, kosmetyki dla kobiet, pielęgnacja dla rodziny
BLOG PORADNIKOWY WARSZAWA - DOŚWIADCZENIA I SPOSOBY NA ZDROWIE, blog o zdrowiu, zdrowie dzieci i rodziny

URYWKI NASZEJ CODZIENNOŚCI

NAPISZ DO NAS

NAPISZ DO NAS