Spróbuj

  • Wrzesień 3, 2014

blw

Adaś: Chyba nie zjem tej zupy.
Mama: Dlaczego?
Adaś: Bo chyba jej nie lubię.
Mama: A spróbowałeś?
Adaś: Nie.
Mama: To spróbuj, jak nie będzie Ci smakować to nie musisz jeść, ale wydaje mi się, że Ci zasmakuje.
Adaś: Okej.
Mama: I co?
Adaś : Chyba jednak mogę ją zjeść.

blw

Eksperymentowanie i próbowanie jest nieodłączną częścią świata małego dziecka. Jeżeli pozwolimy dziecku eksperymentować i doświadczać nowych rzeczy/smaków to istnieje szansa, że będą to robić chętniej, a samo próbowanie będzie im dostarczać przyjemności. Nie każę moim dzieciom jeść. Nie muszą jeść. Ale zawsze staram się zrobić wszystko, żeby spróbowały.

blw

NIC NA SIŁĘ
Moje dzieci również potrafiły odwracać głowę jak tylko podeszłam z łyżką. To całkiem normalne, szczególnie gdy w miseczce mamy akurat coś nowego. My też odczuwamy czasem strach przed nieznanym. Dlatego nigdy nie wpychałam im łyżki na siłę do buzi. Nie otwierałam buzi na siłę. Nie krzyczałam, nie szantażowałam, nie straszyłam. Nie spinałam się zbytnio też przy tym. Nie kazałam jeść. Ale zawsze starałam się, aby przynajmniej minimalna porcja posiłku dotknęła przynajmniej skrawka ust. Maluch odruchowo zlizywał z ust mikroskopijną porcyjkę, co stawało się stumilowym krokiem w kierunku zjedzenia całego posiłku. Praktycznie zawsze takie próbowanie kończyło się zjedzeniem posiłku. Dziecko przekonywało się, że jednak nie ma się czego bać, a to co Mama ma przygotowane na łyżeczce jest całkiem smaczne, mimo że na takie nie wygląda. blw

blw

ZMIANA NASTAWIENIA
Uważam, że jest to kluczowe działanie jeśli nie chcemy, aby nasze dziecko było niejadkiem. Zmiana nastawienia i skupianie się na tym, że dziecko powinno spróbować, a nie że powinno zjeść. Może się przecież okazać, że trafił nam się mały, bardzo wyjątkowy egzemplarz, który ma nietypowe kubki smakowe. Może mu naprawdę nie smakuje to co podajemy i trzeba zmienić menu, spróbować innej konsystencji. Trzeba dalej PRÓBOWAĆ, ale NIE KAZAĆ. Ja nie lubię natki pietruszki i ile razy mi nie spróbujecie jej wetknąć do talerza czy sałatki, to nie zjem. Zawsze poczuję na języku i będę ją próbowała z buzi wydostać. Ale zmiksujcie mi tę natkę w koktajlu, to wypiję ochoczo. Dzieci mają tak samo. Jeżeli moje dziecko po spróbowaniu nadal się krzywi, to wiem że tego nie zje, że to mu zwyczajnie nie smakuje w takiej formie. Jeżeli próbuję podać coś nowego i wiem, że może się okazać że to mu nie będzie smakowało, zawsze jestem przygotowana awaryjnie i zawsze mam gotowe na wszelki wypadek inne danie, już sprawdzone, które mogę szybko przygotować.

BLW

UCZTA
Rewelacyjnie sprawdza się w tym wypadku metoda BLW – Bobas Lubi Wybór. Pozwalam dzieciom decydować o tym co chcą zjeść, dając przynajmniej wybrać kolejność w której chcą jeść. Większość z nas ma ustaloną kolejność nakładania na widelec składników obiadu. Jedni najpierw spożywają kotleta, inni ziemniaki, jeszcze inni mieszają.
Pozwalając dziecku podejmować decyzję przy tak prozaicznej czynności, odwracamy jego uwagę od KONIECZNOŚCI jaką jest jedzenie, a dajemy możliwość zjedzenia z satysfakcją.
Świetną okazją do nauki próbowania i czerpania radości z posiłku są święta rodzinne. Kiedy stół jest całkowicie zastawiony, a dzieci mogą ‘na bogato’ eksperymentować ze smakami. Pozwalam dzieciom jeść rączkami, się ubrudzić. Jeżeli im coś nie smakuje to nie muszą z talerza zjeść wszystkiego co im nałożyłam. ‘Nie smakuje, trudno, spróbuj coś innego, najważniejsze że podjąłeś wyzwanie.’ Ważne, żeby dziecko było najedzone, ale ważne żeby jedzenie nie kojarzyło się z presją, zmuszaniem. Nie straszę dzieci, że nie odejdą od stołu dopóki nie zjedzą. Nie mają kar jak nie zjedzą wszystkiego. Priorytetem dla mnie jest, żeby byli najedzeni, a nie jedli wszystko.

blw

ZACHĘCANIE
Kiedy chcę dać możliwość wyboru posiłku, to nie zadaję pytań otwartych. Nie pytam – Co chcesz zjeść na kolację? Pytam – Na kolację wolisz zjeść naleśniki czy płatki z mlekiem? Mam pewność, że proponuję coś co według mnie jest odpowiednie na kolację, ale daję też dziecku satysfakcję z możliwości podjęcia decyzji i spokój, że nie usłyszę w odpowiedzi ‘cukierki’. Adamski chętniej siada do stołu jeżeli sam wybrał sobie posiłek.
Można próbować zachęcać dzieci do jedzenia kolorowymi talerzykami i sztućcami. Fajnie jeśli można pójść do sklepu, aby dziecko samo wybrało naczynka. Możliwe, że wtedy też będzie chętniej zasiadać do stołu. Adamski i Damian piją po kubku 0,5l herbaty z miodem i cytryną dziennie, tylko dzięki temu, że obaj dostają herbatę w kubkach, które kiedyś  Adamski przyniósł z kina – takie co to do dziecięcych seansów napoje w nich podają. Tak im się spodobały, że o nawodnienie moim małych organizmów nie muszę się martwić.

 blw

Można próbować też kupić śliniak z ulubionym bohaterem lub fajnym wzorkiem. Jeżeli obawiacie się bałaganu po zastosowaniu metody BLW, to zamiast śliniaka spróbujcie śliniako-obrus Mniam, autorski pomysł mamy dwóch dziewczynek, dostępny na stronie Otuli.pl, gdzie znajdziecie także wielorazowe pieluszki bambusowe oraz otulacze. Śliniako-obrus jest łatwym w czyszczeniu i wygodnym w zastosowaniu produktem, który przyjął się szczególnie dzięki skutecznemu ograniczaniu zamieszania wokół samodzielnego jedzenia. Posiada zatrzaski boczne, które zatrzymują zabrudzenia, a dostępny jest w dwóch wersjach – ceratowej i dwustronnej bawełniano-frotte. Każda wresja posiada certyfikat bezpieczeństwa przy kontakcie z żywnością. Dziecko nie powinno odczuć różnicy w komforcie podczas jedzenia, więc jeśli w tak prosty sposób można zaoszczędzić czas na sprzątanie, to jestem na tak.

blw

blw

Nie wiem kto to jest niejadek. Moje dzieciaki nauczone są próbowania od najmłodszych lat. Nie jedzą, bo muszą, a jedzą bo mają przyjemność i satysfakcję z czasu jakim jest posiłek. Pozwalam też zgłodnieć, co oznacza że nie zapycham ich przekąskami i uważam, że zastosowanie 2 godziny odstępu między posiłkami nikomu nie zaszkodzi. Nie biegam za nimi z łyżką na placu zabaw. Pora na posiłek to pora na posiłek. Dzieci przychodzą i siadają do stołu, aby zjeść. Do obiadów zasiadamy rodzinnie, gadamy, śmiejemy się, wybieramy, próbujemy. To fajny czas 🙂
blw

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Bardzo 🙂 Jednak są jeszcze ludzie ,którzy niby nie uczestniczą w życiu (obcego) dziecka,a jednak ich odpowiedzi zapadają w małej główce 🙂

  2. Odpowiedz

    Kiedyś jak byłam z Adamskim na bazarze, przy jednym ze stoisk obsługiwał nas bardzo wysoki mężczyzna. Adamski od razu zapytał, dlaczego ten pan jest taki duży. Mężczyzna uśmiechnął sie i odpowiedział mu, że to dlatego że jadł dużo warzyw i owoców. Mimo, ze Adamski nigdy nie miał problemów z jedzeniem warzyw, to myśle że odpowiedz tego pana była bardzo fajna 🙂

  3. Odpowiedz

    Na wakacjach mozna spotkać przekrój polskich sposobów wychowania 😉

  4. Odpowiedz

    Oby gładko poszło, powodzenia! 🙂

  5. Odpowiedz

    Dokładnie o to chodzi 🙂

  6. Wprawdzie pracujemy w różnych godzinach to również staramy się,aby posiłki były jedzone rodzinnie 🙂 Nasza córcia (6lat) ostatnio nie chciała jeść warzyw,ale jej wytłumaczyliśmy,że jak będzie jadła dużo warzyw i owoców to urosną jej długie,piękne i lśniące włosy(ma już prawie do pasa,ale dalej zapuszcza;) oraz,że szybciej urośnie i będzie mogła już jeździć sama na swoim nowym rowerze 😉 Od tego momentu codziennie pyta czy będą warzywa na obiad ^^ 1:0 dla Nas 😉

  7. Odpowiedz

    Jeśli chodzi o jedzenie to z naszym Młodym nie mamy większych problemów, ale przez wakacje spotkałam kilku niejadkow … rodzice nie mają łatwo, ale najważniejsze nie zastępować jedzenia slodkosciami i przekąskami, bo to tylko wzmaga problem zamiast mu pomóc…

    • Anonimowy
    • Wrzesień 3, 2014
    Odpowiedz

    Fajny sposób…też go wypróbuję jak moja Gabrysia zacznie jeść coś innego poza mlekiem. ANIA F

    • Tedi
    • Wrzesień 3, 2014
    Odpowiedz

    Miałam duży problem z synkiem, gdy mając 10 miesięcy odmawiał jedzenia. Okazało się, że chciał sam jeść 😀

Leave a Comment

AUTORKA BLOGA

AUTORKA BLOGA

Joanna - mama, która codziennie staje na głowie, aby ratować swój idealny świat przed zagładą

KATEGORIE

blog kobiecy warszawa, blog dla kobiet
blog kulinarny warszawa, blogerka kulinarna warszawa, blog z przepisami, blog o gotowaniu
blog rodzicielski warszawa, blog o dzieciach, blog o zabawkach, blog o zabawach, opinie o zabawkach, recenzje zabawek
blog podróżniczy warszawa, blog turystyczny warszawa, blog o podróżach z dziećmi, gdzie warto pojechać z dziećmi, miejsca polecane dla rodzin z dziećmi w polsce i za granicą
blog kosmetyczny warszawa, blogerka parentingowa kosmetyczna warszawa, opinie o kosmetykach dla dzieci, recenzje kosmetyków, kosmetyki dla kobiet, pielęgnacja dla rodziny
BLOG PORADNIKOWY WARSZAWA - DOŚWIADCZENIA I SPOSOBY NA ZDROWIE, blog o zdrowiu, zdrowie dzieci i rodziny

URYWKI NASZEJ CODZIENNOŚCI

NAPISZ DO NAS

NAPISZ DO NAS